biglogo archivum

Ponad 10 lat, Polsko-Węgierskie Stowarzyszenie Kuturalne w Érd odwiedza na Węgrzech miejsca, gdzie schronienie znaleźli polscy uchodźcy ’39 roku.  W ostatnich dwóch latach odeszliśmy od tej tradycji, by oddać hołd św. Władysławowi – odwiedzając Nagyvárad (Oradea) i Nitrę oraz odwiedziliśmy Polaków mieszkających w Serbii.

W tym roku zaś -szczególnie, że obchodzimy 80 rocznicę polskiego uchodźstwa na Węgrzech,  za cel wycieczki studyjnej wybraliśmy kolejne miejsca, gdzie w 1939 roku przyjęto Polaków.

Trasa wiodła na zachodnie tereny zadunajskie, do historycznego województwa Sopron, gdzie działało wiele obozów dla uchodzców ( ogólnie dla 12-15 tysięcy osób) - Kapuvár, Fertőszentmiklós, Nagycenk, Kiscenk, Brennenbánya. Sopron i okolice odegrały również ważną rolę w życiu polskich uchodźców naWęgrzech. Dla wielu setek uciekinierów z niemieckich łagrów jenieckich i wywiezienych na przymusowe roboty, w okolicach Sopronu przekraczenie granicy węgierskiej oznaczało w tamtych warunkach życie. Byli tacy uciekinierzy, którzy pragnęli zakończyć naukę, udało się to około 300 osóbom. Dzisiejszy Uniwersytet Zachodnio-węgierski, słynne Kolegium Górnictwa i Leśnictwa, jako pierwsza uczelnia techniczna na Węgrzech otworzyła swe podwoje dla Polaków, gdzie młodzi mogli kontynuować naukę.

Podczas naszej podróży odwiedziliśmy dwa miejsca, w których znajduje się pomnik, czy tablica pamiątkowa: Brennbergbánya i Fertőszentmiklós. Odwiedziliśmy i inne miejsca obozów dla uchodźców, takie jak Nagycenk, Fertőszéplak. Oczywiście podczas dwudniowej wycieczki odwiedziliśmy także zabytki – głównie związane z rodami Széchényi i Eszterházy.

Pierwszy przystanek miał miejscew Fertőszentmiklós, gdzie powitał nas pan burmistrz, pani dyrektorka domu kultury i 93-letnia pani Irénke Sövegjártó, która mieszkała z ojcem w pobliżu obozu polskich uchodźców, i która opowiadała nam z wielką serdecznością o Polakach.

Przy „pomniku uchodźstwa” , wzniesionego 10 lat temu, złożyliśmy wieniec i odśpiewaliśmy polski i węgierski hymn. Nasi gospodarze zawieźli nas do kościoła, gdzie w nawie glównej umieszczona jest figurka Matki Boskiej z drzewa różanego, prezent polskich uchodźców.

W Fertőd odbyliśmy spacer po ogrodzie i parku. W Fertőszéplak zaś obejrzeliśmy stare domy regionalne, pięknie i fachowo odrestaurowany barokowy kościół, z  kalwarią oraz czekający na odnowę pałac, miejsce narodzin Franciszka Széchényego.

W Nagycenk z przewodnikiem obejrzeliśmy wystawę pamiątkową o rodzie Széchenyi oraz mauzoleum rodzinne w przypałacowym cmentarzu-ogodzie. W tym drugim złożyliyśmy hołd (zapalając znicze i zamieszczając polskie i węgierskie szarfy narodowe) rodzinie, która dała Ojczyznie największego z Węgrów.

Po zakwaterowaniu w Sopronie, przed kolacją był czas na indywidualne poznanie miasta Sopron – Miasta Lojalności.

Stare miasto, centrum, w obrębie ścian zamkowych było interesującym obiektem do zwiedzenia, a następnego dnia wycieczka z przewodnikiem potwierdziła tylko informacje, które już wcześniej poznaliśmy.

Po kolacji umówiliśmy sie na „randkę” z Kołem Przyjaźni Węgiersko-Polskiej w Sopronie. Prezes koła pani Danuta Kiss przedstawiła działalność koła, a dwoje członków opowiedziało nam swoje życiowe przygody. Sopronskie koło jest mniejszym zrzeszeniem, ale za to ma wiecej członków polskiego pochodzenia.

Drugiego dnia, wcześnie rano wzięliśmy udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Po głosowaniu przespacerowaliśmy się na rynek skąd ruszał kolejny punkt programu, a mianowicie „pociąg turystyczny”, którym objechaliśmy centrum  i dolną część Lőverek, a potem przewodnik Ildikó Kőrös „zawiozła” nas do Burgerlandu – do Kismárton (Eisenstadt) i do Rusztu (Rust).

Podczas programu dowiedzieliśmy się wiele o rodzie Eszterházy, jeziorze Fertő i, oczywiście, o odwiedzanych miastach.

Po południu wróciliśmy do Sopronu, a następnie udaliśmy się do Brennbergbánya, gdzie złożyliśmy kwiaty przed tablicą upamiętniającą polskich uchodzców. Tablica umieszczona jest przed wejściem do kościoła (kościoła-karczmy-  w piwnicy kościoła znajduje się karczma). Pokłoniliśmy się Czarnej Madonnie (kopii), którą ofiarowali wdzięczni uchodźcy kościołowi i lokalnej społeczności za ich przyjęcie.

Wspólnie z kierownictwem Koła Przyjaźni w Sopron składaliśmy wieńce i uczestniczyliśmy w niedzielnej mszy świętej. Postanowiliśmy w przyszłości zorganizować wspólny program.

Reasumując: udało nam się poznać miejsca przyjęcia polskich uchodźców w woj. Sopron, pogłębić wiedzę historyczną o dwóch rodach arystokratycznych. Literaturackie przeżycia zawdzięczamy Lajosowi Dózsy, który podniosłe chwile „ilustrował” wierszami poetów węgierskich o tematyce polskiej.

Z bogatym bagażem przeżyć i informacji razem ze mną wróciło do domu z wyjazdu studyjnego 37osób.

 

Bazsóné Megyes Klára elnök, szervező

Ford. Sebestyénné Majchrowska Ewa

25-26 maja 2019 r.

Kontakty

Ogólnokrajowy Samorząd Polski na Węgrzech
1102 Budapest, Állomás u. 10.
tel: 36-1/261-1798, 36-1/260-7298
fax: 36-1/909-28-56
e-mail: olko@polonia.hu 

Rzecznik narodowości polskiej

Dr. Rónayné Słaba Ewa
Lengyel Nemzetiségi Szószólói Iroda
1055 Budapest, Kossuth Lajos tér 1-3.

 

Początek strony